Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czermin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czermin. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 stycznia 2024

 Galicyanie, pamiątki rabacji

 Czermin, grób ks. Klemensa Popiela

Popiel Klemens Andrzej (Eques de Sulima) urodził się 22 VII 1815 w Toporzysku, par. Jordanów. Kształcił się w Rzeszowie, Przemyślu, Lwowie i Tarnowie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1839.  Od 1843 był prefektem Seminarium Duchownego w Tarnowie. Usunięty w 1846 objął probostwo w Ździarcu, a w 1858 w Czerminie. Zmarł tamże 20 IV 1878 i został pochowany w podziemiach kaplicy cmentarnej.
Klerycy tarnowskiego seminarium ok 1845 zawiązali spisek patriotyczny. Sympatyzowali ze spiskowcami prefekci ks. Jan Chełmecki i ks. Klemens Popiel. Kiedy powstanie nie doszło do skutku, w seminarium przeprowadzono śledztwo, w wyniku którego usunięto 19 alumnów i prefekta Jana Chełmeckiego, który udał się do rodzinnej Żmiącej, skąd wkrótce trafił do sądeckiego więzienia. Ks. Popiel miał więcej szczęścia. Na wniosek Breinla został przez biskupa Wojtarowicza przeniesiony na probostwo w Ździarcu.



niedziela, 16 kwietnia 2023

Galicyanie, pamiątki rabacji

Czermin - grób zamordowanego Stanisława Webera

Przed dwoma laty odwiedziłem cmentarz w Czerminie w poszukiwaniu grobu Webera. Na tej dość rozległej nekropolii zachowało się kilka starych nagrobków, niestety w większości w złym stanie, z zatartymi inskrypcjami. Uznałem więc wtedy, że grobu Webera odnaleźć się już nie da, ale wielokrotnie wracając do internetowych poszukiwań, stwierdziłem, że dwa zdania zawarte na stronie sołectwa Czermin: Wewnątrz kaplica cmentarna powstała w 1750 r. z reliktami XVII-wiecznych nagrobków. Grób Stanisława Webera – zarządcy majątku w Ziempniowie, zamordowanego w czasie rabacji chłopskiej w 1846 r.(link)   i powtórzone potem w Wikipedii mogą sugerować, że Weber został właśnie pochowany w kaplicy cmentarnej. Budynek ten jest obecnie odnowiony i ozdobiony na zewnętrznych ścianach kilkoma inskrypcjami. Próżno jednak szukać na nich nazwiska Weber. 

TRZCIANA (...) należała do p. Webera, którego chłopi wraz z kilkoma oficyalistami zabili, podczas gdy brat jego ocalał ukryty w brogu siana przy karczmie w Trzcianie, tak że widzieć mógł, jak chłopi pojmanego Aczkiewicza przyprowadzili i jak go mordowali. Z kryjówki tej wyszedł Weber dopiero, kiedy chłopi obwoływali, że się skończyły krwawe zapusty, i kazał przy dworskim ogrodzie nieszczęśliwego Aczkiewicza pochować. [Dembiński, s. 365]