Galicyanie, pamiątki rabacji
Lipnica Wielka, domniemany grób ks. Józefa Napiórkowskiego
25 kwietnia 1846 r. ks. Józef Napiórkowski z Lipnicy Niemieckiej [Wielkiej] zwraca się z prośbą do dekanatu w Bobowej o przysłanie do jego parafii, której „lud jest nieco rozzuchwalony” misjonarzy „gdyż obcego księdza przemówienie mieć będą w większym poszanowaniu, niżeli własnego proboszcza, do którego są przyzwyczajeni”. Parafianie ks. Napiórkowskiego byli wyjątkowo czynni w rabacji. W Jasiennej zamordowano dziedzica Jana Grabczyńskiego i ekonoma Wawrzyńca Skoczka, ledwo z życiem uszedł sędzia Jan Kanty Lissowski (patrz post z 13 i 14 stycznia 2021), W Lipnicy Wielkiej życie stracili Stanisław Żdżański i Głowacki. Zrabowano dwory w Jasiennej, Lipnicy, Lipniczce i Jankowej. Zdaje się jednak, że proboszcz oprócz utraty autorytetu większych szkód nie doznał. Rok po tych wydarzeniach w Lipnicy Wielkiej zmarło na cholerę 165 osób, a z głodu 59. Zapewne jak w wielu innych wsiach Galicji ta klęska uznana została za karę boską po dokonanych morderstwach.
Józef Napiórkowski (Napierkowski) urodził się w 1779. Święcenia kapłańskie przyjął w 1807. Jako wikary pracował w Nowym Sączu, Muszynie i Ptaszkowej. Probostwo w Lipnicy Wielkiej objął w grudniu 1819. Zmarł tamże 15 VIII 1853.
środa, 18 grudnia 2024
środa, 13 stycznia 2021
Galicyanie, pamiątki rabacji
Lipnica Wielka Nagrobki Jana Grabczyńskiego, Jana Kantego Lissowskiego i Maryanny Lissowskiej
Treść częściowo zatartego napisu z konieczności podaję z dostępnych źródeł:
Jan Grabczyński urodzony 24 czerwca w Cerekwi ad 1795 Zabity dnia 25 lutego ad 1846
Tu przez poddanych zamordowanego / Ojca, Małżonka, Pana najlepszego / Leżą męczeńską krwią zwłoki zbroczone / Uciekając się pod Boska ochronę
Warto zwrócić uwagę na kształt pomnika, prawdopodobnie identyczny był ten z Jastrzebi znany jedynie z rekonstrukcji. Obok, po prawej pochowany jest zmarły w 1875 r. Jan Kanty Lissowski sędzia dominialny z Jasiennej. Lissowski został przez chłopów okrutnie pobity i na osiem tygodni trafił do szpitala. Poturbowano również jego trzy córki, które próbowały ratować ojca. Kobiety po zrabowaniu dworu w przebraniu chłopskim przedostały się z ciężko rannym Lissowskim do Nowego Sącza





